sobota, 28 maja 2011

5 {Niespodziewanka}

Myślałam że dzisiaj nie będę miała zbyt ciekawego zdjęcia. Ot, spacer, wąchanie kwiatków, paprocie, budka z ptaszkami, zjeżdżalnia... Ale nigdy nie mów nigdy... Dzieci to ciągłe zaskoczenia i ciągłe niespodzianki, czyli "niespodziewanki" jak mawia moja córa.

I ta właśnie moja córa, wraz ze swoją kuzynką, czyli agentki lat 4 i 5 w przybliżeniu dzisiaj... No cóż, znana jest prawda, dziecko którego nie słychać, to dziecko które coś psoci. Nasze kochane wymyśliły, że zabawią się we fryzjera... Wygląda to tak (zdjęcia zrobione 15 minut temu)...