środa, 8 czerwca 2011

12 {Myślami daleko}

Ciągle jeszcze żyję wyjazdem na plener. Jak dobrze czasem tak oderwać się od codzienności :) Mąż chyba już nie może mnie słuchać (gorąco Cię za to przepraszam, że jestem taka monotematyczna) :)

Taki "autoportret" naszej grupki wariatów :)