poniedziałek, 28 maja 2012

55 {Głębinowo}

Witajcie. U nas - fotografów, zaczął się bardzo pracowity okres. Zastanawiałam się nawet, czy można mieć dosyć fotografowania. Czy można rzucić aparat w kąt i robić to tylko dlatego, że trzeba, bo to praca... Nieeee... Chyba nie ;)

Dla mnie każda okazja jest dobra. Ponieważ po ślubie, który fotografowałam w weekend zostało trochę miejsca na karcie - wykorzystałam okazję i porobiłam trochę zdjęć swoim dzieciakom. Strasznie je lubię takie - naturalne, pełne emocji, energii...



Przy okazji chciałam Wam też opowiedzieć trochę o głębi ostrości. Wiecie pewnie, że chodzi o to jak bardzo rozmywa nam się obraz za (i przed) punktem ostrości. Wiele osób (w tym ja) lubi płytką głębię - czyli duże rozmycie. Od czego jednak zależy jakie ono będzie?




Spójrzcie na zdjęcie powyżej: na prawym rozmycie jest dużo większe niż na lewym. Parametry w aparacie były ustawione tak samo, ta sama przysłona, ten sam obiektyw, to samo miejsce. A więc?


Głębia ostrości zależy od odległości od fotografowanego obiektu.


Im my jesteśmy bliżej - tym rozmycie będzie większe. Porównajcie ten sam efekt na zdjęciach poniżej:





Dla ciekawskich:
Nikon d700 + nikkor 85/1.8, f 1.8


Jest to jeden z kilku czynników wpływających na głębię ostrości. Niebawem pokażę pozostałe :)