sobota, 13 sierpnia 2011

34 {Detali moc}

Witam Was serdecznie po urlopie. Ostatnim w tym roku...

Właśnie zasiadłam do pracy. Przewijają mi się przed oczyma kolejne sesje, kolejne pary stające na ślubnym kobiercu, kolejne dzieci roześmiane biegające po trawie... A w szczególności w pamięci pozostają mi zawsze... detale. Skrawek sukni panny młodej, mała rączka chwytająca za łapkę misia... Uwielbiam te szczegóły, one nadają smaku każdej chwili. Pozwalają mi pamiętać atmosferę każdego dnia :)